Koszmar(ek) w parku

Lektura niniejszej recenzji nie zajmie Czytelnikom wiele czasu, bo i kebab zaserwowany w «food parku» był zdecydowanie najmniejszym, jaki doczekał się recenzji na tym blogu. Odwiedzony 25 września 2017 lokal znajduje się przy Placu Inwalidów, czyli w jednym z najbardziej uczęszczanych przez przechodniów miejsc w Krakowie. Na wystawionej przed wejście do budki tablicy, widniał napis: BUŁCE FALAFEL 5 zl / KEBAB BUŁCE 5 zl.

IMG_20170925_165550
Z zewnątrz budka wygląda szykownie.

Jak można było przypuszczać, obsługujący pracownik słabo posługiwał się językiem polskim. Problematyczne dla niego było widocznie nawet zrozumienie, co klient sobie życzy. Mimo wyrażonej przy składaniu zamówienia prośby o „kebab z wołowiną i sosem ostrym”, ów Homo ignoramus sporządzając danie dopytywał się, z jakim ma być mięsem i sosem. Ku zniesmaczeniu piszącego te słowa, po nalaniu chochelką nieznacznej ilości czerwonego sosu z pestkami papryki (celowo nie użyto tu słowa ostry, bowiem na takie miano ten sos nie zasługiwał), pracownik polał bułkę również dwoma innymi sosami, barwy białej i pomarańczowej. Objętościowo dominował ten pomarańczowy, który smakował jak mariaż ketchupu z majonezem. Na wierzch kebabu znów trafił kleks białego łagodnego sosu. Tak sporządzone danie pracownik chciał wydać. Na przypomnienie, że miało być z ostrym sosem, odparł „ostry jest w środku” i zapytał, czy ma jeszcze nim polać po wierzchu. W efekcie – niezgodnego ze specyfikacją zamówienia – wprowadzenia do kebabu dużej objętości łagodnych sosów, bułka szybko nimi nasiąknęła.

IMG_20170925_165746
Maleństwo zostało skalane dużą ilością sosu łagodnego.

Ta zaś, kompaktowych rozmiarów bułka, stanowiła jedyny ponadprzeciętny element całości. Była odpowiednio wypieczona i chrupiąca, przynajmniej w górnej, niezinfiltrowanej przez sos części. Około 2/3 objętości tej bułki było wypełnione przez skromny asortyment warzyw: kapustę, cebulę i samotny kawałek pomidora. Mięso można byłoby uznać za czwórkowe, gdyby nie fakt, że nie było skrawane na bieżąco, lecz trafiło do kebabu ze stalowego pojemnika.

Kebab został skomponowany w zdecydowanie niewłaściwy sposób: po zjedzeniu mięsa zalegającego warstwą na wierzchu, pozostawała mokra od sosu bułka wypełniona wyłącznie kapustą i cebulą.

Oceny:

  1. Mięso – 3
  2. Sos – 1
  3. Pozostałe składniki – 2
  4. Kompozycja i wielkość – 1
  5. Obsługa i atmosfera – 1

pomnożone przez siebie dają ocenę finalną równą 6.

Oczywistym jest, że za stosunkowo niską cenę, tu  – 5 PLN, można spodziewać się dania nikczemnych rozmiarów. W przypadku lokalu «food park» oszczędności na jakości są jednak aż nadto widoczne, a lekceważąca postawa pracownika pozostawia jak najgorsze wrażenie.

A przecież małe może być piękne, co udowadnia np. Akropolis z ulicy Grodzkiej…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s