Dwóch koneserów trafiło do budki potężnego kebabera

[Uwaga! Uaktualniony wpis na temat «Kebabera» znajduje się tutaj!]

We wrześniu 2017 na kebabowej mapie Krakowa przybyła kolejna sygnatura. Przy ulicy Starowiślnej 85, w dzielnicy Kazimierz, zaistniał bowiem Kebaber. Niepozorna budka stanęła przy ścianie dwupiętrowej kamienicy. Wśród innych lokali wymienionego typu, ta wyróżnia się schludnością i pomysłowym logo. W momencie wizyty redaktorów w lokalu, 25 października 2017, zamówienia przyjmował śniady brodziarz o proweniencji egipskiej – jak wyszło na jaw w trakcie sympatycznej konwersacji z nim. Trwała ona zresztą przez cały czas oczekiwania na wydanie zamówienia, bowiem to drugi z pracowników przyjął na siebie odpowiedzialność za skomponowanie zamówionych przez nas kebabów. Do degustacji wytypowano dwa kebaby w rozmiarze średnim – w bułce, wyceniony na 13 PLN oraz w cieście arabskim, za cenę 11 PLN. Oba zgodnie z przyjętymi na blogu standartami miały być sporządzone z sosem ostrym i mięsem, które w opisywanym lokalu stanowiło wołowiną. Uiszczenie przy użyciu karty nie było możliwe.

IMG_20171027_133905
To tu!

Uwadze piszącego te słowa nie uszedł fakt, że sprawnie przygotowywane kebaby zostały polane jedynie sosami z butelek. Liczba mnoga jest w tym miejscu zamierzona, bowiem wbrew specyfikacji naszych zamówień, pracownik sięgał nie tylko po butelkę z sosem barwy czerwonej. Niestety, nasze kebaby zostały obficie splugawione białym łagodnym sosem. Ten zaś rzekomo ostry, choć obfitował w zioła, pestki i kawałki papryki, dalece rozczarowywał swą w istocie nieznaczną ledwie pikantnością.

IMG_20171025_205459
Niestety, widać sos łagodny, w ilości dorównującej „ostremu”!

Na umiarkowanie pozytywny obraz całości składały się jednak pozostałe elementy kebabu. Podano je nam z serwetkami, w estetycznych papierkach opatrzonych logo «Kebaber». Mięso, ogólnie smaczne, było lekko tłuste, delikatnie przyprawione i nieco zbyt słabo podpieczone. Wśród dodatków warzywnych na próżno było szukać niekonwencjonalnych składników. Niewielka ich rozmaitość znajduje odzwierciedlenie w stosownej ocenie. Na słowa uznania zasługuje jednak ich świeżość, jak również fakt zastosowania gotowych, świetnie doprawionych surówek z kapusty białej i modrej. Stosunkowo gruba bułka, pomimo nieznacznej wielkości oraz dużej pulchności, sprawiała przyjemne wrażenie. Nie kojarzyła się zbytnio z daniami bliskowschodnimi, ale zachwycała świeżością i wypieczeniem na odpowiednim poziomie. Ciasto arabskie okazało się być cienkim chrupiącym podpłomykiem, który nie kruszył się, ani nie przeciekał.

IMG_20171025_210056.jpg
Końcówka robiła dobre wrażenie.

Oba kebaby zostały skomponowane umiejętnie. Przez całą konsumpcję, aż do finiszu, stanowiące mniejszą cześć objętości dań dodatki warzywne zazębiały się z mięsem. Podczas konsumpcji uśmiech nie zagościł na twarzach redaktorów jedynie z powodu wzmiankowanej niedostatecznej ostrości. Pozostaje apelować do, jak odnieść można było wrażenie, otwartej na sugestie obsługi lokalu – o naprawienie tego poważnego uchybienia. Znaczna część polskiego społeczeństwa nie gustuje w ostrych potrawach i uznałaby smak sosu serwowanego w «Kebaberze» za satysfakcjonujący. Nie oznacza to jednak, że bardziej wymagający konsumenci mogą być zaniedbywani!

Punktacja przyznana punktowi gastronomicznemu z ulicy Starowiślnej:

  1. Mięso – 4
  2. Sos – 2,5
  3. Pozostałe składniki – 3
  4. Wielkość i kompozycja – 3
  5. Obsługa i atmosfera – 3,5

po pomnożeniu jest równa wynikowi 315.

IMG_20171025_210209
Posiłki wydane w «Kebaberze» na tle „Bernatki”.

Każdemu, kto poczuwa się do bycia koneserem kebabów na ostro i uważa za godne napiętnowania kalanie ich sosem łagodnym wbrew oczekiwaniom, zaleca się obniżenie oceny za sos o 1. Wówczas ocena końcowa wyniesie 189.

Reklamy

2 myśli w temacie “Dwóch koneserów trafiło do budki potężnego kebabera

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s