Ostatni

Wkrótce po rozrzuceniu kebabu na trotuar w Bronowicach, przeszedł czas na degustację ostatniego już, jak dotąd nieopisanego na niniejszym blogu, kebabu z punktu sieci «u Szwagra». Redaktorzy 8 lutego 2018 udali się w tym celu na skrzyżowanie ulic Juliusza Lea i Nowowiejskiej. Z racji przypadającego wówczas tłustego czwartku, składającym zamówienie na „kebaba” (jak niefortunnie napisano na witrynie), klientom wydawano po pączku.

DSCN0170
„do kebaba”; Do kebabu również dawano pączki.

Ponad okienkiem drewnianej budki, charakteryzującej się typowym dla sieci wyglądem, widniał napis informujący o dostępności m. in. kebabu wieprzowego. Jego brak na stanie, jak się przypuszcza permanentny, nie był dla redaktorów zaskoczeniem. W odróżnieniu od dotychczas opisanych lokali pod szyldem «u Szwagra», ten zaopatrzony był jednak w mięso wołowe, a kebab nim wypełniony kosztował 12 PLN. Zdaniem piszącego te słowa, nagminna niedostępność wołowiny w pozostałych punktach sieci, mimo tego, że mięso to stale znajduje się w jadłospisie, zakrawa na permanentne wprowadzanie klientów w błąd. Co znamienne, nie było w tych punktach problemów z zaopatrzeniem ani w drób – pogardzany przez szanujących się entuzjastów kebabu – ani w jagnięcinę, wycenianą na kwotę wyższą, niźli mięso osobników bydła udomowionego.

DSCN0175
Ładny, lecz niewystarczająco ostry sos;

Jakkolwiek redaktorzy zdecydowanie cenią sobie dobre mięso baranie jako wkład do kebabu, uznali, że zaserwowana w opisywanym lokalu wołowina odznaczała się wyższą jakością, niż mięso oferowane w punktach sieci «u Szwagra» jako jagnięcina. W połączeniu z optymalnym przypieczeniem i dość grubym zeskrawaniem, piszący te słowa wskazuje mięso jako jedyny niezasługujący na krytykę element dania. Bezapelacyjnie potępić należy natomiast kunszt osób odpowiedzialnych za smakową miałkość i nikłą pikanterię sosu. Mimo wyglądu bardzo zbliżonego do relatywnie udanego sosu zaserwowanego w punkcie koło «Jubilata», ten absolutnie nie zasługiwał na miano ostrego, a swym smakiem przywodził na myśl ketchup.

IMG_20180208_164025
Drób, ewidentnie – drób;

 

W trakcie konsumpcji oczom piszącego te słowa ukazał się dowód na niestaranność pracownika sporządzającego kebab – wśród skrawków wołowiny zawieruszył się bowiem kawałek kurczaka. Oprócz standartowo serwowanych w sieci «u Szwagra» dodatków warzywnych, w identycznym jak w pozostałych punktach podpłomyku, znalazły się także liczne plastry czerwonej cebuli. Poważną wadą kebabu, diagnozowaną dotychczas we wszystkich punktach sieci, było jego zupełnie nieumiejętne skomponowanie. Wyczerpujący opis słowny uznaje się tu za zbyteczny, a za wyjaśnienie niechże służy Czytelnikom lektura poprzednich recenzyj, jak również fotografia widniejąca poniżej.

IMG_20180208_164605
Powyższe zdjęcie potwierdza słowa umieszczone ponad nim.

Punktacja przyznana „Szwagrowi” z ulicy Lea:

  1. Mięso – 4
  2. Sos – 1,5
  3. Pozostałe składniki – 2,5
  4. Wielkość i kompozycja – 3
  5. Obsługa i atmosfera – 2

W iloczynie daje ocenę 90, a zatem najniższą spośród przyznanych lokalom sieci «u Szwagra».

DSCN0161

Czy można powiedzieć coś więcej o między- i wewnątrzpopulacyjnym zróżnicowaniu jakości kebabów tej sieci? Zdecydowanie tak, a zagadnienia te przewiduje się jako temat osobnego opracowania.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s