Skąd się biorą blogi o kebabie?

W dniu dzisiejszym upłynął rok od wydarzenia, które zainspirowało redaktorów do rozpoczęcia działalności publicystycznej ukierunkowanej na kebab. 2 kwietnia 2017 odwiedziliśmy znajdujący się w wielkopolskim Lesznie lokal «Eura Döner». Otrzymane przez nas kebaby zawierały ponadprzeciętną ilość kapusty, a mięso zajmowało bezprecedensowo mały odsetek objętości bułki. Kulturalnie wyrażona na Facebooku opinia o tym daniu, spotkała się z rażąco nieprofesjonalną repliką ze strony pracownika lokalu – z jej treścią można zapoznać się na widniejącym niżej zrzucie ekranu. Stanowiło to dla nas motywujący impuls, aby zacząć piętnować niewłaściwe praktyki obsługi i negatywne aspekty samych dań w sposób, który będzie odczuwalny dla osób odpowiedzialnych za lokale serwujące kebab. A przede wszystkim pozwoli innym osobom podjąć decyzję, czy chcą dać zarobić danej „budce z kebabem”. Od tej też pory konsekwentnie dokumentujemy fotograficznie wszystkie konsumowane przez nas kebaby przed, i w trakcie degustacji, aby posiadać dowód ilustrujący opisywany stan rzeczy. Tak pokrótce można streścić, w jakich okolicznościach narodziła się idea blogu Janusze Kebabu.

30122301_168743900452450_995644561_o

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s