„Koperek nie powinien istnieć”

No żesz…

Być może, części z Was, Czytelnicy, znane jest pojęcie copypaski. A może nawet znacie pastkę o koperku? Jeśli nie, to serdecznie polecamy jej posłuchanie, najlepiej w pełnym brzmieniu. Dlaczego?

Abyście zrozumieli analogie w dalszej części niniejszego felietonu!

Pepe koper sos ł

Czy lubicie, gdy ktoś usilnie namawia Was do zjedzenia czegoś, za czym nie przepadacie, bo już to próbowaliście? Albo gdy usiłuje się Was oszukać, łżąc prosto w oczy? Lub gdy ktoś po takiej próbie nie przyznaje się do manipulacji, a jedynie próbuje wykręcić, udając ofiarę?

I my, będąc smakoszami kebabu, trafiamy na podobne praktyki! Poniżej przedstawiamy kilka recenzyj, opisujących sytuacje, w których podany został do kebabu sos łagodny, nawet pomimo naszego życzenia, by był on ostry, lub podkreślenia, że wyłącznie taki zamawiamy.

Możliwości są różne:

  1. Nie usłyszawszy sprecyzowanego życzenia od klienta, jak sos ma być podany, nie pyta go i arbitralnie podaje łagodny, lub inny niepożądany. (sytuacja, podobna, jak w początkowym fragmencie pastki o koperku)

    Warto nadmienić, że często pytanie o sos pada w trakcie przygotowywania posiłku, a nie w momencie płacenia zań z góry. Pracownik nie powinien z tego powodu dodawać sosu według własnego uznania, nawet, jeżeli klient nic o jego rodzaju nie wspominał. Wyjątek stanowi arbitralne dodanie sosu ostrego.

    Rzecz opisana w punkcie 1. maiła miejsce na przykład w «KEBAB FARAON» na ul. Grodzkiej w Krakowie.

    IMG_20170912_214054

  2. Możliwość najgorzej świadcząca o stosunku do konsumenta:
    Klient żąda kebabu wyłącznie z ostrym sosem, obsługa lokalu potwierdza, że takowy poda, a następnie wydaje kebab zawierający inny sos – oprócz lub zamiast ostrego. (niczym przy zamawianiu pierogów ruskich w barze w pastce)

    Jest to oczywiście jawne złamanie umowy i w takim wypadku za obsługę przyznajemy 0 punktów.

    Sytuacja miała miejsce zarówno, we wspomnianym wyżej «KEBAB FARAON», przy drugim zamówieniu, jak i w okienku przy ul. Sławkowskiej w Krakowie.
    Jako recenzenci dokonujemy w takim przypadku oceny, jednakże będąc prywatnie, uważamy reklamację za zachowanie właściwe.

    IMG_20171221_235307

  3. Żądany jest sos ostry, ale trafia on do dania nie jako jedyny. (tak, jak usilne wciskanie przez babcię koperku do ruskich pierogów)

    Zdarza się to stosunkowo często, aczkolwiek z formalnego punktu widzenia nie jest poważnym uchybieniem. Tu sytuacja i nasza ocena zależą od skali „problemu”. Nie chcemy promować złych praktyk u obsługi w punktach gastronomicznych, ale czujemy się zobowiązani wspomnieć, że w wypadku okienka na ul. Grodzkiej w Krakowie, praktyka taka okazała się być pozytywną. Zazwyczaj jednak umieszczanie w kebabie sosów innych, niż zamówione, jako dodatkowych, jest wynikiem haniebnych: ignorancji lub usilnej chęci pochwalenia się posiadaniem takowych.

    Takie miejsce
    Tutaj kompozycja sosów była wyśmienita, pomimo ryzykownego dodania łagodnego do sałatki. Na szczęście, nie skalał on mięsa baraniego, pokrytego wyłącznie ostrym!

    Rzecz miała miejsce przykładowo w:

    • «Sami Am Am» na krakowskim Kazimierzu
    • «Kebab Faraon» na ul. Szewskiej w Krakowie – co często się zdarza, biały sos na bazie nabiału pobrudził warzywa i niemalże rozpuścił dno bułki;
    • «Laili» na ul. Czarnowiejskiej w Krakowie – okropnie słodki jogurt
    • «food park» przy Placu Inwalidów w Krakowie
    • «DIAMOND KEBAB» w Skawinie

      IMG_20180419_181700
      „Przecież to się nie da jeść.” – Franz Maurer, film «Psy» Pasikowskiego
  4. Podany jest sos, który ostry jedynie udaje. (niczym nazywanie koperkowej „ziemniaczaną”)

    Sytuacja ta jest zmorą, podobnie trudną do ocenienia, jak ta z p. 3., gdyż „ostry” to pojęcie względne. Oczywiście, nasi stali czytelnicy, po odwiedzeniu kilku lokali, które recenzowaliśmy, powinni rozumieć stosowaną na niniejszym blogu skalę. Karygodne jest jednak podawanie, czywiście łagodnego w smaku, a mocnego w powonieniu, sosu czosnkowego, który zamówiony przez nas sos zastępuje.

    Miało to miejsce na przykład w Sosnowcu, w lokalu «Kebaburger u Wuja».

    IMG_20171209_153938
    Bywa też, że sos, choć czerwony i paprykowy, jest po prostu ledwie pikantny.

    WP_20171002_003(1)
    «Sevi»;

Przykłady i odniesienia do koperku zostały podane wyżej. Jeśli ktoś lubi sosy do kebabu inne, niż ostry, to niech je zamawia i otrzymuje, jednak pamiętajmy – w gospodarce rynkowej to zdanie klienta powinno być obowiązujące, a zamówienia wypełniane rzetelnie! Sos łagodny pasuje do koperku…
A tak z ręką na dykcie – czy chcemy być mamieni czymś, czego i tak nie lubimy?

Pozdrawiamy Pastolektora i Autora pastki o koperku, oraz Was, Czytelnicy!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s