Latający Kebaber to on!

Na ulicy Starowiślnej w Krakowie pojawił się nowy punkt z kebabem. Co ciekawe, przy tejże ulicy jest to drugi, spod tego samego szyldu, mianowicie KEBABER. Lokal w pobliżu Poczty Głównej, otwarty niedawno, odwiedzono 11 lipca 2018.

WP_20180711_006
Nie chodzi o «Żabkę».

Najbardziej nurtującym pytaniem było: jak wypadnie danie w tym miejscu, w porównaniu z tym znad samej Wisły, gdzie jakość sprawdzano na kilku egzemplarzach kebabu.

Zaczynając recenzję, należy zwrócić uwagę na przestronność pomieszczenia. Zawierało ono bar z gablotą, przy którym przyrządzane było jedzenie, a za którym opiekała się bela mięsa wołowo-baraniego. Wnętrze urządzono prosto, acz schludnie i w barwach sprzyjających konsumpcji kebabu. Przez witrynę rozpościerał się widok na ulicę. Można było zasiąść w jej pobliżu, lub w głębi lokalu.

WP_20180711_009
Nowe krzesła obciągnięte dermą i żółte stoliki z gresu;

Zastano dwóch pracowników, z których ten obsługujący klienta był uśmiechnięty i ogólnie – sympatyczny. Zapłaty za kebab w bułce, wynoszącej 13 PLN, dokonano gotówką, gdyż była to jedyna możliwość.

Danie, zamówione z sosem ostrym, w bułce i mięsem baranio-wołowym zostało przyrządzone jako „zamówienie nr 1.” i zawołano klienta-recenzenta do jego odbioru. Jak się okazało, sos ostry nie był jedynym, w dodatku nie miał przewagi ilościowej nad łagodnym, nabiałowym. Pracownik na żądanie klienta postanowił to zmienić, dolewając nieco sosu paprykowego na wierzch wkładu mięsnego oraz na róg kompozycji.

WP_20180711_008
Odebrany kebab w całej swej okazałości;

Mięso przeważało ilościowo nad surówkami. Było skrojone w średniej długości paski, o, również średnim, stopniu wypieczenia i dość cienkie. Były dobrze podgrzane, aczkolwiek nie posiadały ciemnej skórki i miały dość jednolity, brązowy kolor. Dostrzegalne było średnie zmielenie i mocne ubicie, a także występujące drobinki przypraw. Zapach mięsa nie rzucał się w nozdrza, ale był wyczuwalny i przyjemny dla smakosza.

Niestety, mieszanka wołowiny z baraniną została mocno skąpana w białym sosie łagodnym, wprawdzie nie przesadnie słodkim, ale do głównego składnika potrawy niepasującym. Na szczęście polewa paprykowa miała wyśmienitą konsystencję i prawidłową ostrość, jednak trudno było ją prawidłowo połączyć w mięsem tak, by w całości dobrze je przyprawiła. Na szczęście, sos łagodny można było w smaku nieco zamaskować. Niemniej jednak inicjatywę, polegającą na jego dodaniu na wierzch, uważa się za zupełnie niekorzystną i wręcz niezrozumiałą, w sytuacji, gdy sos ostry został wymieniony przy zamówieniu jako jedyny. Skąd więc równa ilość obu?

WP_20180711_011

Dodatek, jak już wspomniano, stanowiły surówki, drobno posiekane. Składały się na nie: kapusta biała i czerwona, oraz skrawki pomarańczowej marchwi i odrobina ziół, co stanowiło znakomite połączenie. Jest to widocznie wizytówka «Kebabera» i świadczy o zaletach prostych rozwiązań i postawienia na jakość warzyw w kwestii wkładu roślinnego. Choć stosunek ilościowy mięsa do surówki wynosił około 3:2, to trudno było je wymieszać, gdyż kapusta, pod czapą wołowo-baranią, ubiła się, pozostając w dolnym zakamarku bułki. Choć wybrano kebab średni, był on zdecydowanie słusznego rozmiaru i wypełniony po brzegi. Pieczywo było świeże, lekko ciepłe i chrupiące, pokryte delikatną warstwą sezamu. Miało słodkawy posmak, kontrastujący ze smakiem kebabu, lecz korespondując z nim, a nie go zaburzając.

Punktacja przyznana przy powyżej opisanej wizycie wygląda następująco:

  1. Mięso – 4
  2. Sos – 2
  3. Pozostałe składniki – 3,5
  4. Wielkość i kompozycja – 3,5
  5. Obsługa i atmosfera – 2

Daje ona iloczyn wynoszący 196.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s