Kebab u Buły

Po powtarzających się od dawna namowach przyjaciół redakcji, postanowiono odwiedzić popularny punkt gastronomiczny przy ulicy Jakuba Majora w Krakowie.

Major; Obrazek niepowiązany. Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=SvGtY6lb3Bw

Zwie się on «Kebab u Buły». 10 września 2019 kebab w bułce, wołowy i zamówiony z sosem ostrym kosztował tam 14 PLN. Zapłaty można było dokonać kartą lub gotówką. Nabyto także adekwatne danie w cieście – dla porównania, niemającego jednak wpływu na ocenę w niniejszej recenzji. Obsługę stanowiło dwoje ludzi: młoda kobieta, obsługująca kasę oraz mężczyzna, przygotowujący i wydający posiłki. Robili to szybko i sprawnie, co miało jednakże odbić się na jakości. Proponowano sosy: łagodny, średni lub ostry. Ten ostatni, niezależnie od wyboru, podawano razem z łagodnym, o czym klient nie był uprzedzany zawczasu.

IMG_20190910_200220
Tak owa budka wyglądała w dniu dokonania degustacji.

Bułka była pokryta sezamem i nieznacznie przypalona, podobnie jak ziarnka na niej. Skutkiem okazała się woń spalenizny, zawierająca mocny aromat wspomnianego sezamu. Nie można było powiedzieć jednak o mocnym wypieczeniu – ot, skutek niezwykle krótkiego czasu przyrządzania. Trudno po jednej wizycie stwierdzić, czy jest to maniera danego lokalu, czy też powód leży u dużej liczby klientów tamtego wieczoru.

IMG_20190910_193045
Kebab cieszył oko. Widać na nim ciemne, cienkie linie, powstałe w wyniku krótkiego, acz intensywnego podgrzewania.

Dodatki stanowiły jakościowy atut. Wierzch dania przyozdobiły plastry: papryczki jalapeño, przyzwoitej kondycji pomidora, ogórka kiszonego i czerwonej cebuli. Spód bułki wypełniły surówki z białej i czerwonej kapusty – proste i pasujące smakowo do mięsa.

IMG_20190910_193910
Przekrój;

Choć ilość wkładu roślinnego nie była stosunkowo zbyt wielka, to układ warstw – zupełnie poziomy, zmuszał do samodzielnego zadbania o odpowiednie wymieszanie, by nie zostać na końcu z samą kapustą. Pomimo chęci i doświadczenia spożywających, na finiszu jedzono już tylko rozmokłe pieczywo z surówką i sosem. Ten ostatni, koloru pomarańczowego i nieprzejrzysty, choć odpowiednio ostry – dodany został wraz z łagodnym. Co więcej, ich ilość była zbyt duża w stosunku do całego kebabu, co spowodowało nieprzyjemne odczucia przy końcu. Warto wspomnieć, że wielu amatorów opisywanego dania ma w zwyczaju wyrzucać je do śmieci w takimże momencie. Redaktorzy zobowiązali się do pełnego spożycia posiłku, co też spełnili. Sos ostry miał posmak tylko nieznacznie octowy, przeważała zaś w nim ostra, suszona papryka. Jej skórki gęsto upstrzyły ową masę. O ile sos ten doskonale przyprawiał mięso, o tyleż razem z nim, tym razem – bezcześcił je – biały sos łagodny, na szczęście w mniejszej ilości.

Wołowinę skrojono w stosunkowo cienkie paski, średniej długości. Była nieznacznie sucha i dobrze wypieczona. Być może w oczach obsługi stanowiło to sygnał do dolania znacznej ilości sosiw. Zapach mięsa nie wyróżniał się znacznie, ale nie budził zastrzeżeń. Nie sprawiał również wrażenie „nijakości”.

Co do wyglądu budki: znajdowała się ona w Krakowie, na wymienionej wcześniej ulicy. Wyposażono ją w stoliki wewnątrz i przed wejściem. W ścianę wkomponowana była lodówka z napojami. Za ladą obracały się dwie bele: drobiu i mięsa do kebabu. Jako serwetki udostępniono gościom chusteczki papierowe w kartonowych pudełkach z otworem do wyciągania pojedynczych sztuk. Całość prezentowała się schludnie. W dniu opisanych wyżej odwiedzin ruch był spory, a atmosfera przyjazna. Obsługa, choć pospieszna, niepozbawiona została stosownej uprzejmości.

 Redakcja, w toku recenzji, przyznaje taką ilość punktów:

  1. Mięso – 4
  2. Sos – 3
  3. Pozostałe składniki – 4
  4. Wielkość i kompozycja – 3
  5. Obsługa i atmosfera – 3

dzięki czemu uzyskuje się iloczyn równy 432.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s